Diabelska intryga
Diabelska intryga читать книгу онлайн
Diana, ksi??na Arradale jest kobiet? piekn? i niekonwencjonaln? – je?dzi konno, strzela z pistoletu, fechtuje si?, a co wi?cej – pisze do kr?la list z pro?b? o przyznanie jej miejsca w Izbie Lord?w,Monarcha postanawia po?o?y? kres fanaberiom bogatej arystokratki. Za po?rednictwem markiza Rothgarda przekazuje ksi??nej wezwanie do szybkiego powrotu na dw?r. W czasie wsp?lnej podr??y do Londynu markiz i ksi??na odkrywaj?, ?e nie s? sobie oboj?tni, cho? ?adne z nich nie zamierza wst?powa? w zwi?zki ma??e?skie. Dopiero pewne dramatyczne wydarzenia sprawiaj?, ?e i ksi??na i markiz musz? ponownie zastanowi? si? nad swoj? przysz?o?ci?…
Внимание! Книга может содержать контент только для совершеннолетних. Для несовершеннолетних чтение данного контента СТРОГО ЗАПРЕЩЕНО! Если в книге присутствует наличие пропаганды ЛГБТ и другого, запрещенного контента - просьба написать на почту [email protected] для удаления материала
Mogła co najwyżej wyżalić się Rosie. Potrzeba trochę czasu, żeby wieści dotarły do markiza.
Diana przystanęła przy krzaku róży. Był naprawdę piękny. Z przyjemnością dotknęła najpyszniejszego kwiatu i w tym momencie jego płatki posypały się jeden po drugim na ścieżkę.
Stała zaszokowana tym, co zrobiła. Jak to się mogło stać? Przecież chciała ją tylko pogłaskać.
Przykucnęła i pozbierała wszystkie płatki. Były przyjemne w dotyku i pachniały słodko, co zdziwiło ją, gdyż róże przy jej zamku miały raczej słaby zapach. Pomyślała, że król i królowa też chcą dobrze. Gdyby mogli zobaczyć to zdarzenie, być może nie zdecydowaliby się jej swatać.
Musi napisać do Beya. Stojąc na ścieżce, zaczęła obmyślać pierwsze słowa listu. Po czym zaśmiała się i rzuciła płatki na wiatr. Niech lecą.
